piątek, 4 lipca 2014

Od Elusive

Siąpał nieprzyjemny, ostry deszcz. Kolejny dżdżysty wiosenny dzień. Krople wody były dla mnie bladymi smugami. Potencjalne życie, ale jednak nie. Zbyt słabe bym mogła im się dłużej przyjrzeć. Lubiłam, gdy padało. Chłodna woda odświeżała, budziła do oddychania pełna piersią.
- Kim jesteś? - Usłyszałam za sobą nieznany głos, z pewnością należący do innego psa. Położyłam uszy. Drgnęłam i odwróciłam się w jego stronę. Moim oczom ukazał się wysoki, czarny owczarek. W walce nie miałam z nim najmniejszych szans; był silniejszy i większy. Opuściłam wzrok, kuląc się w sobie.
- Ja? - spytałam cicho, mrugając oczami.
- Tak.
- Ja... ja... jestem... Elusive - szepnęłam, mimowolnie jąkając się. Ugięłam łapki, wlepiając w nie ślepia. Byłam zbyt nieśmiała by coś dodać.

{Snape?}

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz